JUST TRY

Cele i marzenia do których dążymy, często wydają nam się odległe. Na tyle odległe, iż nie podejmujemy próby ich zrealizowania, często wypowiadając dwa kompletnie demotywujące słowa: To niemożliwe.
A teraz zatrzymajmy się i zastanówmy się, czy nasze plany i marzenia, naprawdę są niemożliwe do realizacji, czy to niechęć a może lenistwo bierze nad nami górę? Czy może wizja ciężkiej pracy, którą trzeba włożyć w osiągnięcie swojego celu sprawia, iż odkładamy to na dalszy plan, wciąż tkwiąc
w martwym punkcie? Sama droga do wyznaczonego celu jest naszym osobistym zwycięstwem i tryumfem nad samym sobą, gdyż posiadamy świadomość, iż zrobiliśmy krok w kierunku pożądanego  przez nas punktu.
Nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu oraz wysiłku, gdyż na końcu swojej drogi, docenisz trud i własną determinację! Jedyną przegraną jest rezygnacja. Wszystko inne jest krokiem naprzód.

T-shirt [ CLICK HERE ]









LITTLE THINGS

Od samego początku 2017 roku, mam nieodparte wrażenie, że najbliższe miesiące będą bardzo udane. Być może wynika to z tego, iż otaczam się cudownymi ludźmi, z którymi pożegnałam rok 2016 oraz witałam obecny. To niesamowite, ile szczęścia potrafią dać nam małe rzeczy, których na co dzień miarą owego szczęścia nie określamy. Bo czasami tak trudno nam nazwać szczęściem wyjście z przyjaciółmi, obejrzenie nowego odcinka ulubionego serialu czy kilkugodzinną rozmowę telefoniczną z dawno nie widzianą osobą. Te małe rzeczy, które składają się na naszą codzienność w rzeczywistości czynią ją kolorową, mimo, że często tego nie dostrzegamy. Wystarczy mała zmiana nastawienia a wszystko zaczyna zmierzać w lepszym kierunku!





Na zdjęciach powyżej możecie zauważyć moją najlepszą przyjaciółkę Iwonę. To właśnie czas z nią sprawił, że zaczęłam doceniać chwile jakie dane było mi spędzić z moimi przyjaciółmi oraz nauczył mnie cieszyć się z tytułowych małych rzeczy!

3! TOP THREE CHEAP COSMETICS IN MY MAKE UP BAG

Mimo, że blog ten zakładałam z wizją publikowania tylko i wyłącznie własnych refleksji oraz przemyśleń, postanowiłam urozmaicić go o posty z kategorii mojej drugiej (zaraz po pisarstwie) pasji - kosmetologii, dlatego dziś przychodzę do was z wpisem na temat 3 najlepszych kosmetyków z niższej półki cenowej, jakie posiadam w swojej kosmetyczce.

1.Kobo Professional, Matt Bronzing & Contouring Powder - 311 Nubian desert
O tym bronzerze było głośno zarówno w internecie, jak i poza nim. Większość opinii była bardzo zachęcająca, również jak cena, która była bardzo niska. Początkowo nie sądziłam, że bronzer za 20 złotych, może sprawdzać się aż tak dobrze, jednak moje przypuszczenia nie potwierdziły się. Produkt ten jest świetny zarówno dla początkujących jak i osób, które w makijażu "siedzą" już odrobinę dłużej. Jest on dobrze napigmentowany, nie robi plam i jest bardzo wydajny. Ponadto, opakowanie wykonane jest bardzo solidnie a sam bronzer jest matowy i nie pyli się przy nakładaniu na pędzel. 



2.Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick
Matowe pomadki w płynie, są moimi ulubionymi produktami do ust, które biją na głowę wszystkie pozostałe. Ostatnio w moje ręce wpadły dwa produkty z firmy Golden Rose, w cenie 20 złotych za sztukę. Jedną z rzeczy, które najbardziej w nich polubiłam jest kremowa konsystencja, przez co produkt łatwo rozprowadza się na ustach. Pomadki te szybko zasychają do całkowitego matu a ich trwałość jest bardzo dobra. Zjadają się równomiernie i nie zostawiają plam. Aplikator jest bardzo wygodny oraz pozwala na dokładne obrysowanie kształtu ust.


3. Maybelline Affinitone, Concealer
Korektor był mi potrzebny głównie po to, aby zakryć niewielkie cienie pod oczami, pod łuk brwiowy oraz na przebarwienia, z którymi zmaga się z moja skóra. Nie są one jednak bardzo widoczne, dlatego korektor ten, którego krycie mogę określić jako średnie, radzi sobie z nimi dobrze. Jego cena wynosi 28 złotych. Ma on lekką konsystencje a na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Najważniejsze jest dla mnie jednak to, że nie wysusza mojej skóry oraz jest bardzo trwały. 



Używacie któregoś z wyżej wymienionych produktów? Jak się wam sprawdza? A może wy
znacie jakieś niedrogie, godne polecenia produkty, o których mogłabym napisać w kolejnym tego typu poście?
Miłego weekendu! ♥